Ferie zimowe

Ferie zimowe to jedna wielka atrakcja. Szczególnie dla dzieci. Wolne od  obowiązków szkolnych, wolne od zagonionych rodziców, cieszą się swobodą, która jednak  o wiele mniej cieszy opiekunów.

Rodzice niechętni swobodzie dzieci starają się, w miarę możliwości, zagospodarować wolny czas swoich pociech. Biorą urlopy, odkładają plany zawodowe i spędzają czas wspólnie z dziećmi. Rekordy popularności biją rodzinne wyjazdy, oczywiście w miejsca, gdzie można uprawiać sporty zimowe. Takich miejsc najwięcej jest w górach.

Postanowiłem sprawdzić co też zimowi wczasowicze robią w Zakopanem. Chodzi mi o tych najmłodszych, bo co robią dorośli to wiadomo. Udałem się więc  na stok narciarski Harenda, a tam……

Stok narciarski Harenda w Zakopanem.

„apel poranny” szkółki narciarskiej.

O godz. 9 rano zbierają się wszyscy kursanci. Zapisani uczniowie wypisani są na listach z informacją jak nazywa się ich instruktor i pod jakim numerem flagi mają zbiórkę.  Instruktorzy w służbowych pomarańczowych kurtkach opiekują się grupkami do 5 uczniów, pogrupowanych wg poziomu zaawansowania.

Maskotka Harendy - pingwin.

Rozgrzewka przed nauką jazdy. Harenda w Zakopanem

W czasie rozgrzewki dzieci witają się z maskotką Harendy – Pingwinem, który „przybija piątki”, wita się  z dziećmi i często ćwiczy z nimi.

Po rozgrzewce dzieci ruszają na wyciągi. Początkujących instruktorzy uczą korzystania z tych urządzeń.  Najmłodsi wyjeżdżają do góry expressowo.

Stok narciarski Harenda w Zakopanem

Express za skuterem śnieżnym na Harendzie.

Zakopane. Wyciąg narciarski na Harendzie.

Harenda. Uczniowie szkoły jazdy na nartach na stoku.

Po zajęciach na stoku rekreacja i atrakcje w klubie Pingwina. Każdy znajdzie coś dla siebie. Tańce,  przejazdy psimi zaprzęgami, jazdy na skuterach śnieżnych i zajęcia rozluźniające.

Stok Harenda w Zakopanem.

Harenda. Klub Pingwina. Atrakcje po lekcjach jazdy.

Organizacja nauki jazdy na Harendzie bardzo mi się spodobała, podobnie zresztą jak dzieciom. Dzieci zdobywają tam umiejętności, które pozostaną im na całe życie. Na Harendzie spotkałem rodziców, którzy przywozili tu swoje pociechy kolejny rok. Serce rosło, gdy patrzyło się na maluchy śmigające jak kadra któregoś z krajów alpejskich.

Pozdrawiam wakacyjnie (feriowo?) z Zakopanego. Marek Kacperek

A noclegi w centrum Zakopanego znajdziesz w Villi GRYF

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: