Pierwszy dzień wiosny

Tytułowe stwierdzenie jest oczywiście mocno przesadzone. Ani pierwszy dzień wiosny kalendarzowej, ani pierwszy słoneczny dzień w tym roku, ale po kilku pochmurnych śniegowych dniach tyle słońca to jak objawienie. Wreszcie się czuje tę nadchodzącą porę roku. Jeszcze wczoraj prószył śnieg, a dziś błękitne niebo. Tylko góry jeszcze troszkę się otulają chmurami, ale prognozy pozwalają mieć nadzieję, że będzie lepiej. W piątek ma być 16 stopni ciepła.

Kwietniowy Giewont w słońcu

Giewont w chmurach

Tak pięknie wygląda ta nasza śnieżna wiosna w słońcu, że nie wytrzymałem i z okna zrobiłem kilka zdjęć, choć wiadomo, że fotografia,  szczególnie amatorska, tak  jak moja, nie odda nam piękna bezpośredniego widoku.  Ale możemy pomóc sobie wyobraźnią.

Giewont i Czerwone Wierchy

Góry wiosną

Naprawdę jest na co popatrzeć.  Kto ma możliwość i ochotę, a lubi takie widoki i takie wycieczki, powinien wybrać się do Zakopanego. Naprawdę warto. Marzec co prawda nie był tak słoneczny jak zawsze, lecz może za to kwiecień dopisze z pogodą. Dzień już jest dłuższy, słońce wysoko, więc miłośników gór zapraszam wiosennie. Wykorzystajcie przedsezonowy spokój w Zakopanem.

Marek Kacperek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: